wtorek, 28 lutego 2012

Obrazek szydełkiem malowany.

Miła być zawieszka w okno, a wyszedl całkiem spory obrazek. Kolorek miodowy. Wymiary też słuszne, wysokość 34 cm, szerokość 38 cm.

Prawda, że słodkie są te zajaczki? No ale co z nimi teraz zrobć. Dzieci małych nie mam, jako zawieszka w okno za duże. Dorotka pewnie napisze, ze mogą być tłem na poduszkę albo na ładnym tle faktycznie zawisnąć na ścianie.
 A co Wy o tym myslicie? A moze ktoś przygarnie?
 Ja tymczasem biegnę do jajek i motyli.
Witam nowe obserwatorki, Dziekuję i pozdrawiam ciepło.

Komentarze (14):

Blogger Jagna pisze...

bardzo sympatyczny :) i idealny jako dekoracja wielkanocna ;)

28 lutego 2012 00:54  
Blogger Iga pisze...

Wielkanocna dekoracja ... piękna :)
na podusię, na ścianę ...
pozdrawiam serdecznie :)

ps. ta weryfikacja zniechęca do pisania komentarzy (niewyraźne bazgroły) kilka razy próbowałam

28 lutego 2012 02:58  
Anonymous splocik pisze...

Śliczne zajączki.
Widziałam zawieszki w oknach, tak dużę, że prawie całą szybę zajmowały, więc może jednak zawieszka - z daleka można ją podziwiać :)

Pozdrawiam ciepło.

28 lutego 2012 07:15  
Blogger Kasia pisze...

Słodkie zajączki!!!

28 lutego 2012 11:56  
Anonymous Anonimowy pisze...

ŚWIETNE TAKIE SŁODZIAKI

28 lutego 2012 12:28  
Blogger Dorota pisze...

Piekne.... i moga miec wszechstronne zastosowanie:)

1 marca 2012 08:52  
Blogger izi pisze...

Super, mi kolorystycznie pasują praktycznie do wszystkiego:) Jaki jest koszt tych zajączków z przesyłką?

4 marca 2012 03:54  
Blogger Robotkowe życie moje pisze...

Jagna dziekuje i pozdrawiam.

Iga dziekuję, znislam te weryfikację myślę, że skutecznie. Pozdrawiam.

Splociku, moze masz rację, ale ja w trakcie robienia bylam mocno zdziwiona rozmiarem. Pozdrawiam.

Kasiu i Anonimowy dziekuje i pozdrawiam.

Dorotko prawie malutka zazdrostka co? Pozdrawiam.

Izi proszę o maila, odpowiem mailem. Pozdrawiam i czekam.

4 marca 2012 05:28  
Blogger Szydełkowe czary-mary pisze...

Fajny obrazek

4 marca 2012 08:17  
Blogger Robotkowe życie moje pisze...

Szydełkowe czary mary dziekuje i pozdrawiam.

4 marca 2012 09:25  
Blogger Jolad6 pisze...

Ja obstawiam poduszkę w zajączki, a jakie zastosowanie faktycznie zwycięży, pewnie nam tu na sam koniec powiesz- buźka

4 marca 2012 13:43  
Blogger Robotkowe życie moje pisze...

Jolu jeszcze sama nie wiem, myslałam, ze znajdą nowy domek. Zobaczę. Buziaki.

8 marca 2012 13:04  
Anonymous Anonimowy pisze...

Ja je widzę na podusi :) Basia

10 marca 2012 12:12  
Blogger Robotkowe życie moje pisze...

Witaj Basiu! Ja też sie ku temu sklaniam. Dziękuję i pozdrawiam cieplutko.

11 marca 2012 00:12  

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna