Zawsze jest właściwy czas na zrobienie tego, co należy... Kocham to, co robię przy pomocy igły, drutów i szydełka.







niedziela, 19 lutego 2012

Zatrudniłam się na fermie przy produkcji jaj.

Kurka z zeszłego roku nie poradziłaby sobie przy produkcji takich wielkich jaj.
Długie 9 cm, szerokie 5 cm.

Najchętniej zawiesiłabym je na drzewku w pobliskim parku, ale ludzi za dużo i pogoda nie taka, a w domku gałęzi żadnych.
Te same jajka na jasnym tle. Lubię te cieniowane kordonki.

Jedno kolorowe jaja są z najnowszych kordonków, ale tez stareńkich, pamietajacych czasy babci.
Niespotykany turkus, wrzos, koral. miodowy.
W planach powtórka do jajeczek z babcinych nici do obrabiania chusteczek. Takie robiłam w zeszłym roku.
Malutkei, słodkie na drobne gałązki, chociaż Gosia z MB Vintage obwiesila nimi beniaminka.

No to dzisiaj byłoby na tyle. Pędzę realizować kolejne....
Pozdrawiam cieplutko dziękując za odwiedziny.

21 komentarzy:

BlueEyedGirl pisze...

śliczne jajka! :)
to kolorowe jest najlepsze:)

MB Vintage pisze...

jajka piękne i w tym roku też je zawieszę

Iga pisze...

piękniutkie jajoszki :) pozdrawiam

Anonimowy pisze...

I jaja i jajeczka śliczne!wszystkie mi się podobają!! :)
Basia

Kasia pisze...

Piękne! I kolorki słodki a zwłaszcza ten turkusik przypadł mi do gustu. Śliczne!

Robotkowe życie moje pisze...

BlueEyedGirl to bardzo kolorowe jest faktycznie nietypowe. Z tych nici susza sie inne moje pomysly. Pozdrawiam ciepło.

MB Vintage, te Twoje sa mniejsze, moze skusisz sie na większe? hihi Pozdrawiam ciepło.

Iga dziekuję bardzo. Pozdrawiam ciepło.

Basiu ciesze się, dziękuje i pozdrawiam cieplo.

Kasiu mój ulubiony kolor od zawsze to turkus, dlatego nie moglo go zabraknąć. Dziekuję i pozdrawiam ciepło.

jolajka pisze...

śliczne kolory, znam ten wzór, bardzo przyjemnie się robi, Pozdrawiam

A czy ta weryfikacje musi być???? Strasznie tzreba się namęczyć, aby wpisać komentarz

Robotkowe życie moje pisze...

Jolajka polubilam ten wzór to fakt.
Nie rozumiem co masz na mysli o weryfukacji, nic takiego nie ustawialam!! Musze to sprawdzić.
Tym bardziej dziekuje za komentarz.
Pozdrawiam cieplo.

dehajola pisze...

oj ferma kwitnie!!! produkuj, produkuj bo są śliczne

Kasiulka73 pisze...

Produkcja jaj idzie pełną para, hihi
I dobrze bo wszystkie są prześliczne :))) Pozdrawiam serdecznie!

Robotkowe życie moje pisze...

Dehajola kwitnie póki co, dziekuję i pozdrawiam cieplutko.

Kasiulka73 moze i są ladne, tylko te moje zdjecia moglyby być ladniejsze, ale nabieram wprawy.Pozdrawiam cieplutko.

Jagna pisze...

super :)

kasia_s5 pisze...

Jak kolorowo :) śliczne jajca ;)

Robotkowe życie moje pisze...

Jagna dziękuję. Pozdrawiam cieplutko

Kasia-s5 dziekuję i pozdrawiam cieplo.

splocik pisze...

Ależ bajecznie jajecznie u Ciebie :)
Pozdrawiam ciepło.

Robotkowe życie moje pisze...

Splociku bajecznie i kolorowo dziekuję. Pozdrawiam.

Dorota pisze...

sliczne - juz sobie zamówiłam kilka sztuk:) Czekam z niecierpliwoscia :)

Robotkowe życie moje pisze...

Dorotko dziekuję, a zamówienie wyslane, mam nadzieje, że sprostalam. Pozdrawiam cieplutko.

Anonimowy pisze...

opanowałaś sztuke rozciągania doby?? kiedy Ty tyle tych jajec nadziergałaś?? :) jestes niesamowita! Piekne są! Pozdrawiam.
Basia

martu pisze...

śliczne sa te jajeczka!!!! ja dopiero szydełkuję od tygodnia i sprawia mi to ogromną radość!!! dzisiaj w tramwaju musiałam chyba budzić zainteresowanie:) czy jest gdzies w necie wzór jak je zrobić?

martu pisze...

help bo wychodza mi kółeczka;)